niedziela, 10 lutego 2013

Od Terry: c.d. Demona


Aha, jednak on kocha Vanessę! Nie na takie coś to ja nie pójdę. Nie widziałam Demona, pobiegłam do starego dębu. Wykopałam małą dziuplę w ziemi pod korzeniami i płakałam. Zaczęło padać. Wciąż tam leżałam i nic nie robiłam.
- Demon, mogłeś mi powiedzieć prawdę, ale wcześniej...
Mówiłam sama do siebie. Zawyłam. Na pewno Demon mnie usłyszał.
Po kilku minutach do mnie przybiegł.

(Demon, wyjaśnisz mi to?)