- Bo... zdawało mi się, że... nie jesteś szczęśliwa i że jestem złym partnerem życiowym.- zwiesiłem głowę.
-
Głuptasie. Za tobą to ja szaleję. Boję się, że to sen, że cię mam.-
podniosłem głowę i zrobiłem swoją popisową minę zdziwienia. Kira zaczęła
się śmiać. Chlapnąłem w nią wodą.
- Nie wiem ,czy ci mówiłem, ale jesteś urocza kiedy jesteś mokra.- szepnąłam jej do ucha.
(Kira?)
- Nie wiem ,czy ci mówiłem, ale jesteś urocza kiedy jesteś mokra.- szepnąłam jej do ucha.
(Kira?)